O Mnie

„…jeszcze tylko wstążki czerwone i będę już w domu…”
Stojąc na bezdrożu znalazłam to zaniedbane, opuszczone miejsce…na placu Wolności
Wtedy postanowiłam utworzyć tam miejsce spotkań wszystkich kobiet poszukujących głębszego sensu życia, spełnienia, prawdy…abyśmy mogły poprzez samorozwój świadomie dokonywać wyborów